czwartek, 2 marca 2017

Toalety




 Osobnym tematem są toalety.






 Zawsze jak się jedzie z dziećmi do jakiegokolwiek miasta- obojętnie w Polsce czy za granicą ważnym punktem zwiedzania miasta są ubikacje.

 

W samych Atenach jest bardzo mało toalet publicznych. Przy Akropolu były dwie, a poza tym nie widzieliśmy innych w ogóle.
Jednak mimo to nie mieliśmy problemu ze skorzystania z ubikacji w restauracjach a nawet w sklepach-duzych supermarketach, które co prawda nie mają WC dla klientów, ale bez słowa byliśmy prowadzeni na zaplecze i udostępniano nam ubikacje dla personelu.
Należy jeszcze nadmienić, że wszyscy restauratorzy wpuszczali nas do swojego przybytku bez żadnego grymasu na twarzy i co ważne bez żadnej opłaty.
Zarówno w miejscach publicznych jak i  barach toalety były bardzo czyste, wręcz pachnące mimo, że –ze względu na wąskie rury-papier toaletowy należy wrzucać do stojącego obok kubełka.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza